Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki.
W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
  • Żołnierze 2 Korpusu Polskiego na patrolu bojowym we Włoszech (1944)/ foto: FN

    Żołnierze 2 Korpusu Polskiego na patrolu bojowym we Włoszech (1944)/ foto: FN

  • Piechota 2 Korpusu Polskiego w bitwie o Monte Cassino / foto: NAC

    Piechota 2 Korpusu Polskiego w bitwie o Monte Cassino / foto: NAC

  • Gen. Władysław Sikorski i brytyjska para królewska odbierają defiladę 1 Korpusu Polskiego (1941) / foto: NAC

    Gen. Władysław Sikorski i brytyjska para królewska odbierają defiladę 1 Korpusu Polskiego (1941) / foto: NAC

  • 1 Dywizja Pancerna podczas bitwy pod Falaise  (Normandia, 1944)/ foto: NAC

    1 Dywizja Pancerna podczas bitwy pod Falaise  (Normandia, 1944)/ foto: NAC

  • 1 Dywizja Pancerna - piechota / foto: NAC

    1 Dywizja Pancerna - piechota / foto: NAC

  • Niszczyciel ORP

    Niszczyciel ORP "Piorun", wsławiony udziałem w zatopieniu pancernika "Bismarck" (1941) / foto: NAC

  • 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa / foto: NAC

    1 Samodzielna Brygada Spadochronowa / foto: NAC

  • Samoloty Spitfire polskiego 303 Dywizjonu Myśliwskiego podczas lotu/ foto: NAC

    Samoloty Spitfire polskiego 303 Dywizjonu Myśliwskiego podczas lotu/ foto: NAC

download redWszystkie osoby i instytucje, które chcą włączyć się w promocję Żołnierzy Tułaczy mogą pobrać nieodpłatnie ich biogramy z serwera ftp

ftp: ftp.okcjo.com.pl
login: wrzutnia2.okcjo.com.pl
hasło: eSoEkH4G

Ppor. Kazimierz Gurbiel (1918 – 1992)

42 GURBIEL Kazimierz     pdf-64

 

Urodził się w Moskwie 24 maja, jako syn oficera carskiego.

Lata szkolne spędził w Przemyślu uczęszczając do gimnazjum im. K. Morawskiego. Maturę uzyskał w I LO im. J. Słowackiego w 1937 r. Następnie wstąpił do Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii, uzyskując przydział do 10. Pułku Strzelców Konnych.

Uczestnictwo w kampanii wrześniowej skończyło się dla niego aresztowaniem przez NKWD i zesłaniem do łagru. Zwolniony na mocy paktu Sikorski – Majski, od marca 1943 roku znalazł się pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Z jego wojskiem przeszedł cały szlak przez Rosję, Bliski Wschód aż do Włoch.

W kampanii włoskiej walczył, jako żołnierz 12 Pułku Ułanów Podolskich wchodzącego w skład 3 Dywizji Strzelców Karpackich. Był dowódcą patrolu ułańskiego, który jako pierwszy zdobył klasztorne wzgórze na Monte Cassino i brał udział w przekazywaniu jeńców niemieckich.

Ranny 7 lipca 1944 r. w bitwie pod Capella San Ignazio, stracił nogę.

Po zakończeniu wojny w dalszym ciągu prowadził życie tułacze. Ożenił się i przez 18 lat zamieszkiwał w Glasgow w Wielkiej Brytanii, gdzie otworzył sklep z galanterią skórzaną. Tam też przyszła na świat jego córka Grażyna.

Następnie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie podejmował różnego rodzaju prace. Pracował, jako śmieciarz fabryczny, operator maszyn dziewiarskich, aż w końcu zatrudniony został w Filadelfii jako barman w Polskim Klubie Kombatantów -Weteranów.

Kilkakrotnie odwiedzał Polskę, ale o pozostaniu na stałe w kraju zdecydował po 35 latach tułaczego życia, dopiero w 1975 r.

Powrócił do Przemyśla. Był inicjatorem i „ojcem chrzestnym” nazwania jednej z ulic w Przemyślu – Bohaterów Monte Cassino. Było to w 43 rocznicę bitwy.

Po jego śmierci nazwano jedną z ulic Przemyśla jego nazwiskiem. Opublikował wspomnienia, w których przedstawił szczegółowo akcję zdobycia klasztoru na Monte Cassino. Wobec legendarnej informacji zamieszczonej przez Melchiora Wańkowicza o zdobyciu Monte Cassino i swoim bohaterskim czynie zatknięcia biało-czerwonej flagi, był krytyczny i wielokrotnie odwoływał przedstawione przez pisarza fakty.

W 1983 r. padł ofiarą medialnego oszczerstwa rozpowszechnionego przez niemiecką telewizję, dotyczącego bestialskiego mordu na jeńcach niemieckich, jakiego miał dopuścić się patrol przez niego dowodzony, po zdobyciu klasztoru na Monte Cassino. Uratowany i wzięty do niewoli jeden z niemieckich spadochroniarzy - Robert Frettlohr, oburzony rzucanymi na polskich żołnierzy kalumniami wydał w lipcu1985 r. oświadczenie, w którym - pod przysięgą - zdementował pomówienie i zaświadczył o dobrym traktowaniu niemieckich jeńców przez Polaków. W sierpniu 1985 r. obaj żołnierze spotkali się we Frankfurcie nad Menem. Nawiązała się między nimi korespondencja i przyjaźń. Spotkali się na Monte Cassino w 45 rocznicę bitwy.

Awansowany dwa dni przed śmiercią do stopnia kapitana. Zmarł 27 stycznia 1992 roku w Przemyślu. Pochowany na cmentarzu głównym.

 

Opr. Anna Tchórzewska, FN Lublin